A dziewczyny dokonują inercjalizacji własnego życia
Z męskich rozmów na Google Talk:
Dzisiaj dziewczyny są już takie nudne... (o facetach to nawet nie wspominam, bo to to w ogóle dno), a wciąż im się wydaje ze są takie dojrzałe i rozwinięte. Mimo, ze ich życie opiera się na "przeżyć tydzień do soboty żeby iść na imprezę i się zajebać". Rozpoczęcie związku opiera się na wyhaczeniu na imprezie. Sam związek opiera się na smąceniu w szkole i chodzeniu na imprezy.
P.W.
I muszę niestety przyznać, że też to ostatnimi czasy zauważyłem. A zorientowałem się tak już 100% w momencie gdy z nudów na 30 minut włączyłem MTV. Przez te dwa kwadranse nie zobaczyłem tam nic ciekawego oprócz dennych tekstów, pustych historyjek i ludzi którzy reprezentują sobą dosłownie "nic".
Wniosek: To przykre jak ludzie potrafią nie mieć perspektyw na własne życie.
Dżem w parku
Pijacka rozmowa Kovala z Rudym:
- Zbigniew idzie na Dżem do parku!
- A co w domu nie może zjeść?
Lokale których nie polecam
Ostatnie sytuacje pokazały ze jak tak dalej pójdzie to nie będę mógł chodzić do żadnego punktu gastronomicznego w Kaliszu. Taki obrót sprawy skłonił mnie do przeprowadzenia mini testu lokali oferujących posiłki na terenie ziemi kaliskiej.
- Bachus - kijowa obsługa z którą miałem spotkanie pierwszego stopnia. Nie jem, bo nie chcę dostać wkładki od kucharza, rozgotowany makaron, chamstwo i buractwo,
- Gastro – słaba jakość posiłków, przesolone potrawy, rozgotowany makaron,
- Osteria – dobre skrzydełka, w kebabie skóra zamiast mięsa,
- Tornado – skrzydełka z piórami, kebab j/w ze skórą,
- Złoty róg – hamburger przesiąknięty masłem,
- Mc Donald’s – zimne hamburgery,
- Bell Epoque – kijowa obsługa (trzeba pofatygować się do baru),
- Sphinx – odgrzewana shoarma, dziwnie patrząca się obsługa, brak popielniczek, na wygazowane piwo trzeba czekać 15min,
- Kuźnia u Stacha – grzane wino smakuje jak wino za 4zł, zimno,
- Beka – śmierdzi papierosami, słaba wentylacja, duchota, głośna muzyka w całym lokalu (nie da się rozmawiać), wąskie przejście do kibla (raj dla gejów), długi czas oczekiwania na przyjęcie zamówienia,
- Q – dwa rodzaje naleśników w karcie (ze świeżymi owocami i „normalnymi”). Różnica cenowa,
- Istambuł – czas oczekiwania to godzina,
- Domek Parkowego – dresy i chamstwo,
- Cool Pizza – zamawiając 2 pizze w ciągu 5 min przyjeżdżają 2 auta (absurd!),
- DaGrasso – kiepska wentylacja, skwar, kijowe ciasto do pizzy,
- Caffe Uno – kelnerka rzuca menu na stół,
- Karafka – trzeba pofatygować się do baru w celu złożenia zamówienia,
- Admat lodziarnia – niedosłysząca lodziarka.
Reszta lokali chwilowo oszczędzona w krytyce. Część dopiero trzeba przetestować. Ogólnie rzecz biorąc – nie polecam.
Przemoc werbalna – ranking obraźliwych słów
Z najnowszych badań socjologów można min. Wyczytać że najbardziej obraźliwymi słowami w naszym kraju są takie wyrazy jak:
- Pedał [83%]
- Ciota [80%]
Na dalszych miejscach plasują się takie wyrazy jak:
- Czarnuch [72%]
- Szkop [66%]
- Żydek [65%]
- Żółtek [60%]
- Komuch [59%]
- Dewot [47%]
- Robol [47%]
- Białas [34%]
- Wykształciuch [25%]
- Murzyn [19%]
- Liberał [13%]*
*Dane na podst. Badań CBOS.
Jakby nonszalancko zinterpretować te dane to za rozwój przemocy werbalnej (słownej) odpowiadają przede wszystkim środowiska polityczne, religijne (w tym Radio Maryja), homoseksualne i po części również sama młodzież.
Osobiście do rankingu dopisać mógłbym takie słowa jak:
- Dzieci neostrady
- Troll
- Lizus
- Dupowłaz
- Frajer
- Burak
- Wieśniak
- Lump
- Cieć
- Pokemon
Znudzony kreatywnie
Gdy psy już nie szczekają, a latarnie zaczynają świecić sodowym blaskiem, gdy Koval znudzony, a modem miga... powstają takie oto cuda.
♫ Guano Apes - Open Your Eyes
Poranne zapiski - charyzma
Przeczytałem wywiad z Piotrem Tymochowiczem, który notabene od czasów gimnazjalnych (kiedy po raz pierwszy o nim usłyszałem) wydał się dość znacząco inspirujący.
Wynotowałem sobie kilka myśli które warto zapamiętać i z którymi na swój sposób zgadzam się, identyfikuję się:
Charyzma jest iluzją. Istnieje tylko wrażenie. Charyzmy jako takiej nie ma w ogóle.
- Dlatego cieszę się, że nie jestem wyznawcą żadnej religii. To jest poczucie ogromnej wolności.
- Czy istnieje bóg?
- Ludzie posługując się tym pojęciem, nie zdają sobie sprawy, o co pytają.
- Nie, ja wiem, o co pytam, o właściciela tego całego majdanu.
- Pani to właśnie pięknie ujęła. Jesteśmy urodzonymi niewolnikami, stale pytamy o właściciela.
♫ Stranglers - Always The Sun
♫ Ptaky - Zapałki Marzeń
Z dystansem chamy
Ogólnie jak patrzę na to cale chamstwo, które otacza moją rzeczywistość, to zaczynam na świat, dosłownie z minuty na minutę patrzeć z coraz, ale to coraz większym dystansem.
Nawet dziewczynki z Caritasu zbierające na dom dla bezdomnych kobiet, polsatowska reklama "Podaruj dzieciom słońce" mająca za zadanie wzbudzać emocje pokazując chłopca jako kulawego gnojka i wreszcie - zabite dzieci w Biesłanie przez Czeczenów w imię nadrzędnych wartości zupełnie mnie nie ruszają.
Jednym słowem - M_A_M T_O W D_U_P_I_E.
Wolę uraczyć swój wzrok łatwym wyrobem polskiej popkultury - serialowym "M jak Miłość".

